
9 stycznia 2007 | w tv | TVP 1
Aleksandra Natalli-Świat w programie „Kwadrans po ósmej”
Cezary Szymanek
„Kwadrans po ósmej” witam Państwa.
Dziś moimi gośćmi są przewodnicząca sejmowej komisji finansów Aleksandra Natalii-Świat z Prawa i Sprawiedliwości, wiceprzewodniczący tej komisji Zbigniew Chlebowski z Platformy Obywatelskiej i ekonomista, profesor Krzysztof Opolski, Katedra Nauk Ekonomicznych Uniwersytetu Warszawskiego.
Znamy wstępne poglądy Sławomira Skrzypka, kandydata na prezesa Narodowego Banku Polskiego. Polakom utkwiło takie zdanie z zeszłego tygodnia „Łapmy się za portfele!”. No to mamy powody, by łapać się za portfele?
Krzysztof Opolski
Nie widzę zagrożenia, niebezpieczeństwa i straszenia w tej sytuacji. Do końca nie znamy jednoznacznie, zwłaszcza poglądów makroekonomicznych kandydata na prezesa NBP, natomiast tego typu stwierdzenia są zdecydowanie przedwczesne i takich zagrożeń nie widzę. Tym bardziej, że stanowisko prezesa NBP ma bardzo wiele ograniczeń, ograniczeń w dobrym sensie, jest Rada Polityki Pieniężnej, są regulacje Unii Europejskiej, także takie zagrożenie jest przedwczesne i czysto publicystyczne.
Cezary Szymanek
Co Panią najbardziej urzekło w Sławomirze Skrzypku?
Aleksandra Natalii-Świat
Sławomir Skrzypek jest osoba bardzo zrównoważoną i osobą, która bardzo poważnie i z dużą rozwagą i namysłem podchodzi do wszystkich kwestii, które prezentuje. To było widać podczas wczorajszego posiedzenia komisji finansów publicznych, kiedy zdając sobie sprawę, ze wszystkie wypowiedzi, które padają z ust kandydata mogą być bardzo szeroko komentowane, także z ego, że mogą w sposób publicystyczny trochę nadinterpretowane, starł się te wypowiedzi formułować w sposób bardzo rozważny. W moim przekonaniu jest to bardzo dobra cecha, ponieważ prezes NBP musi być osobą, która bardzo rozważnie podchodzi do komunikatów publicznych, która musi bardzo ważyć słowa tak, aby nie powodować reakcji, które mogły by być niekorzystne dla rynku.
Krzysztof Opolski
Jest to generalna zasada bankowców, żeby za dużo nie mówić.
Cezary Szymanek
A Pan się przekonał do Sławomira Skrzypka?
Zbigniew Chlebowski
W żaden sposób. Wydaje się, że wczorajsze posiedzenie komisji finansów jeszcze bardziej mnie rozczarowało tą kandydaturą. W jednym się z Panią poseł zgadzam, że prezes NBP musi być powściągliwy w swoich opiniach. Ale przypomnę, że pan Sławomir Skrzypek jest na razie tylko i wyłącznie kandydatem. Nie wyobrażam sobie, żeby zanim Sejm podejmie ostateczną decyzję nie znać kandydata, nie znać jego poglądów o makroekonomii, o sektorze bankowym. I temu służyły wczorajsze pytania, które ja i moi koledzy i koleżanki z PO zadaliśmy panu prezesowi Skrzypkowi. Te pytania były zgrupowane w trzy bloki. Przede wszystkim chcieliśmy dowiedzieć się w jaki sposób prezes Skrzypek chce zagwarantować niezależność tej instytucji. To jest fundamentalna dla nas sprawa. Po drugie pytaliśmy o kompetencje i kwalifikacje. I po trzecie pytaliśmy o najważniejsze sprawy dotyczące polityki monetarnej.
Cezary Szymanek
Jak było z odpowiedziami?
Zbigniew Chlebowski
Pytaliśmy na przykład o strefę euro. Pytaliśmy o rezerwy walutowe, co będzie jeżeli żądania koalicjantów, na przykład Andrzeja Leppera uszczuplenia rezerw walutowych. Pytaliśmy o interwencję na rynku walutowym. Pytaliśmy o dziesiątki różnych ważnych rzeczy dla całego sektora bankowego, w tym na przykład o nową umowę kapitałową. Standardowa odpowiedź wczoraj pana Skrzypka brzmiała w sposób następujący: „To nie jest odpowiednie grono, na dodatek przysłuchują się dziennikarze, to nie jest odpowiednie miejsce, to nie jest odpowiedni moment, żebym ja na te pytanie odpowiadał”. To była standardowa odpowiedź pana Skrzypka, w związku z tym pan Skrzypek nawet nie potrafił odpowiedzieć jak będzie jego zdaniem wyglądała polityka kursowa, bo też a to pytanie stwierdził, że od tego jest Rada Polityki Pieniężnej. Ja się zgadzam, że od tego jest RPP, ale my, posłowie, którzy mamy za moment zdecydować kto będzie prezesem przez 5 lat polskiego banku centralnego powinniśmy wiedzieć i znać jakie są w tym względzie przekonania samego kandydata. Stąd mówię o pewnym rozczarowaniu, bo przygotowaliśmy mnóstwo pytań, również pytań samej pracy w banku, mając nadzieję, że to kilkumiesięczne doświadczenie w banku PKO BP pomoże prezesowi Skrzypkowi wybrnąć często z łatwych pytań, które zadawali na przykład posłowie PO mające doświadczanie i staż pracy w banku. Niestety standardowa odpowiedź: „Jak zostanę prezesem NBP, to się dowiecie jakie mam poglądy w takich, czy innych kwestiach”.
Cezary Szymanek
czy Sławomir Skrzypek gwarantuje niezależność NBP?
Aleksandra Natalii-Świat
Nie zgodzę się tu z panem posłem. Gdyby tak wyglądała odpowiedź pana Skrzypka na wszystkie pytania, to komisja nie trwałaby kilka godzin. Rzeczywiście padło bardzo wiele i w moim przekonaniu bardzo konkretnych odpowiedzi.
Cezary Szymanek
Ale czy niezależność NBP jest zagwarantowana?
Aleksandra Natalii-Świat
Pan Skrzypek bardzo długo wypowiadał się na temat niezależności NBP. Mówił, że to jest wartość gwarantowana konstytucyjnie i że każdy prezes, także on, jeżeli zostanie wybrany prezesem NBP, będzie stał na straży tej niezależności, ze jest to wymóg zagwarantowany najwyższą ustawą, czyli Konstytucją i jest to absolutnie konieczne, by NBP mógł we właściwy sposób wypełniać swoje funkcje. I to było formułowane całkowicie jednoznacznie.
Cezary Szymanek
Ale z drugie strony pan Skrzypek mówi, że mamy rocznicę obowiązywania ustawy o NBP i czas na zmianę tej ustawy.
Aleksandra Natalii-Świat
Pan Skrzypek powiedział, że minęło 10 lat od chwili, gdy weszła w życie obowiązująca obecnie ustawa o NBP i że być może należy się przyjrzeć niektórym rozwiązaniom. Mówił to na przykład o Bankowym Funduszu Gwarancyjnym, co do funkcjonowania którego są pewne zastrzeżenia ze strony Unii Europejskiej. Nie dotyczyło to w żadnym stopniu niezależności.
Cezary Szymanek
Ale istnieje pokusa, że wtedy można coś próbować zmienić.
Zbigniew Chlebowski
Ale na wyraźne pytanie w jaki sposób będzie prowadził w stosunku do zarządu banku też nie udzielił jednoznacznej odpowiedzi. To, co mnie uderzyło we wczorajszym wystąpieniu pana Skrzypka, to przyznam szczerze, że to, od czego ja zacząłem zadawanie pytań. Zadałem wprost pytanie: obecny prezes NBP pan Leszek Bacerowicz zostawia bank centralny w dobrym stanie, niska inflacja, mocny pieniądz, a więc polityka pieniężna, za którą podpowiada NBP dzisiaj ma się dobrze. Spytałem wprost pana Skrzypka, czy on uważa, że to była dobra, słuszna linia Leszka Balcerowicza, czy on w tej polityce chciałby coś zmienić? Zapisałem sobie odpowiedź na to moje pytanie, że dzisiaj pan Skrzypek nie zamierza oceniać, ani nie zamierza polemizować z linią Balcerowicza, że do tego pytania odniesie się jak będzie prezesem NBP. No więc ja pytam, czy to było trudne pytanie? Pytanie o to, że dzisiaj mamy niską inflację i mocną złotówkę, wydaje się, że na takie pytanie każdy kandydat odpowiedziałby wprost: tak, to jest duże osiągnięcie.
Krzysztof Opolski
Ja myślę, że to jest bardzo trudne pytanie. I odpowiedź a moim przekonaniu – nie jestem politykiem, jestem ekonomistą - może paść po bardzo wnikliwej analizie. Być może, nie bójmy się tego powiedzieć, można było tę inflację nie tak gwałtownie tłamsić. Być może należało szybciej stopy procentowe redukować. Tom jest odpowiedź nie polityka, to jest odpowiedź, którą bym zakwalifikował do odpowiedzi wręcz naukowej. Dlatego, że tę analizę można zrobić, tę analizę trzeba zrobić i dopiero w tym momencie można odpowiedzieć. Jeżeli podejmuje się tego typu stanowisko, podejmuje się tego typu decyzje, zwłaszcza w określonej sytuacji politycznej, kiedy nie ma jednoznacznego gremium politycznego, to kandydat na bardzo wysokie stanowisko w państwie musi być bardzo ostrożny w słowach. Tu nie mam żadnej wątpliwości.
Cezary Szymanek
Sławomir Skrzypek mówił wczoraj: bez gwałtownych zmian w polityce pieniężnej. Czyli nie powinniśmy oczekiwać gwałtownych zmian w poziomie stóp procentowych?
Krzysztof Opolski
To zależeć będzie na pewno i od prezesa NBP, i od RPP. Jednakże mamy pewnego rodzaju obawy, że inflacja może być wyższa. To są obawy bardzo rzeczywiste, chociażby związane z tym, że płace będą musiały iść w górę, bo jeśli płace nie pójdą w górę, to gospodarka przestanie być konkurencyjna i będziemy tracili dziesiątki ludzi, którzy wyjeżdżają za granicę. W związku z tym musimy wtedy zastanowić się nad pewnego rodzaju korekta polityki pieniężnej i pewna korektą stóp procentowych. Uważam, że w najbliższej przyszłości należy przewidzieć podwyżkę stóp procentowych. Natomiast odpowiedź typu, że dziś jednoznacznie trudno to przewidzieć, to jeżeli nie zrobi się bardzo rzetelnych, dokładnych analiz, jeżeli nie zrobi się jasnych ekspertyz, to rzeczywiście... Nie obserwuje tego jako odpowiedzi politycznej, widzę to jako odpowiedź wyważonej osoby, która czuje odpowiedzialność za gospodarkę.
Zbigniew Chlebowski
Tylko ja mówię o pewnym stanie, który jest dziś na zakończenie kadencji profesora Balcerowicza. Nie mówię o tym, co było przez minione 5 lat. Jeżeli dziś popatrzymy na te wskaźniki, a więc przede wszystkim inflację, mocny złoty, jeżeli popatrzymy, że stopa procentowa wynosi 4 procent, to jest jedna z lepszych w Unii, przypomnijmy, że na Węgrzech jest to ponad 8 procent, to chyba nikt tutaj nie będzie kwestionował tego, w jakim stanie jest dziś w Polsce polityka pieniężna. Nie mówię w jaki sposób dochodzono do tych wskaźników. Tutaj rzeczywiście możemy dyskutować i się spierać. Ale bez wątpienia to, co zostaje na zakończenie tej kadencji prezesa NBP, to jest w dobrej kondycji złoty..
Krzysztof Opolski
Ale tego chyba nikt ie podważa?
Cezary Szymanek
Sławomir Skrzypek mówił wczoraj, że wejdziemy do strefy euro wtedy, kiedy będzie to dla Polski opłacalne. Czy to także można uznać za odpowiedź wyważoną?
Krzysztof Opolski
Myślę, że ta odpowiedź jest wyważona. Żeby była jasność: specjalnie nie wchodzę w dyskusję na temat kandydata dlatego, że dla mnie jest to rzecz ważna, ale w jakiś sposób wtórna. Rzeczywiście interesuje mnie kondycja gospodarki. Z tego punktu widzenia można powiedzieć, że decyzja o wejściu do strefy euro może podlegać pewnej analizie. Że my wejdziemy do strefy euro, to jest oczywiste, bo to wynika z naszych zapisów. Natomiast wejście do strefy euro gwałtowne i pośpieszne może też mieć pewne konotacje negatywne. Musimy jednak uporządkować finanse publiczne, musimy uporządkować wydajność pracy, musimy przygotować się na bardzo wysoki napływ kapitału zagranicznego, bo wtedy kapitał będzie do nas szeroko płynął i w tym momencie musimy do tego się przygotować. W związku z czym dyskusja czy wejść bardzo szybko, czy wejść wolniej jest dyskusją, która ma pokazać zdecydowanie, że wejście do strefy euro tak, musimy i wejdziemy, bo dla nas są to dziesiątki korzyści, nie ma co na ten temat dalej mówić. Ale czy ma to być pospieszne i gwałtowne wejście – to jest już bardzo dyskusyjne.
Zbigniew Chlebowski
My nie pytaliśmy wczoraj czy szybko, czy wolno. Tylko pytaliśmy co trzeba zrobić, jaka jest opinia właśnie pana Skrzypka. Bo chcieliśmy usłyszeć jednoznaczną deklarację, że jest zwolennikiem obniżania deficytu, obniżania długu publicznego, a więc spełniania wszystkich kryteriów, które gwarantują Polsce wejście do strefy euro.
Cezary Szymanek
A nie jest?
Zbigniew Chlebowski
Takich gwarancji nie usłyszeliśmy wczoraj, niestety.
Aleksandra Natalii-Świat
Myślę, że pan Sławomir Skrzypek jest tu bardzo bliski w poglądach z Panem profesorem właśnie dlatego, że nie jest politykiem, a jest menedżerem, jest bankowcem. Po prostu mówił o tym, że trzeba przeprowadzić analizy, trzeba porównać warunki i trzeba przeprowadzić symulację wszystkich możliwych zachowań, korzyści, ścieżki dojścia, czasu, w którym to będzie korzystne. Mówił o tym bardzo długo. Mówił o tym, że są kraje, w których te doświadczenia są dobre, są kraje, w których te doświadczenia są dużo gorsze, że to wszystko powinno być bardzo gruntownie przeanalizowane. Dlatego, żeby wybrać właściwy tryb postępowania, żeby wybrać właściwy moment, żeby te korzyści, które odniesiemy z wejścia do strefy euro były po prostu jak największe.
Zbigniew Chlebowski
On się bardzo dystansował od pytania o wejście do strefy euro. On nawet odpowiedział na jedno z pytań w ten sposób: jeżeli Polska wejdzie do strefy euro, to NBP będzie wspierał te działania. NBP z rządem musi przygotować całą strategię wejścia Polski do strefy euro.
Aleksandra Natalii-Świat
Wejście do strefy euro nie jest decyzją prezesa, czy wyłącznie decyzją prezesa NBP, ale jest przede wszystkim decyzją rządu i tak dalej...
Cezary Szymanek
Czy Sławomir Skrzypek przejdzie środowe głosowanie ?
Aleksandra Natalii-Świat
Jestem przekonana, że tak. Po wczorajszym posiedzeniu komisji finansów publicznych i po reakcjach moich kolegów, no, oczywiście nie należących do PO i SLD, widziałam, że jego wypowiedzi były bardzo dobrze przyjmowane. Myślę, że dzisiejsze spotkania z klubami parlamentarnymi przekonają kluby do poparcia jego kandydatury.
Cezary Szymanek
Czy wobec tego Roman Giertych dostanie 500 mln na podwyżki dla nauczycieli?
Aleksandra Natalii-Świat
Myślę, że to są zupełnie różne kwestie.
Cezary Szymanek
No, wczoraj wicepremier je łączył.
Zbigniew Chlebowski
Trzeba powiedzieć gdzie zapadła decyzja o poparciu dla pana Skrzypka.
Cezary Szymanek
Dostanie te pieniądze?
Aleksandra Natalii-Świat
W tej chwili Sejm debatuje nad budżetem Z tego, co mi wiadomo przyjętych jest już cały szereg poprawek, nie znam ich wszystkich. Można zgłaszać jeszcze poprawki na posiedzeniu plenarnym. Nie wiemy jeszcze ile i jakie poprawki zostana zgłoszone w Senacie.
Zbigniew Chlebowski
Ale wiemy, ze o godzinie szesnastej LPR powiedziała,, że ni poprze pana Skrzypka...
Aleksandra Natalii-Świat
A PO powiedziała, że nie poprze jeszcze przed przesłuchaniem.
Cezary Szymanek
Dziękuje bardzo za rozmowę.





