
14 lutego 2008 | pis.org.pl
Aleksandra Natalli-Świat o ustawie budżetowej na 2008 rok
pis.org.pl: Pierwsza wersja budżetu na rok 2008 była przygotowana jeszcze przez rząd premiera Kaczyńskiego. Jakie były główne założenia tego projektu?
Aleksandra Natalli-Świat: Przede wszystkim należy podkreślić, że projekt budżetu uwzględniał zmiany wprowadzone przez rząd premiera Kaczyńskiego i parlament w poprzedniej kadencji dotyczące największego od wielu lat zmniejszenia obciążeń podatkowych. Zmiany w podatku PiT (odmrożenie progów podatkowych, kwoty wolnej, kosztów uzyskania przychodów), likwidacja podatku od spadków i darowizn w obrębie najbliższej rodziny, czy wreszcie zmniejszenie o ponad połowę składki rentowej spowodowały, że podatnicy zapłacą fiskusowi o ponad 30 mld złotych mniej. Uwzględniono także m.in. przyjętą w poprzedniej kadencji waloryzację rent i emerytur oraz likwidację starego portfela. Jednocześnie zdecydowanie wzrosły nakłady na realizacje strategicznych celów państwa takich jak: rozbudowa infrastruktury transportowej, poprawa bezpieczeństwa poprzez realizację programu modernizacji policji, straży granicznej i straży pożarnej, wzrost nakładów na naukę i ochronę zdrowia, poprawę funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości.
pis.org.pl: Niemal wszystkie poprawki zgłoszone przez posłów PiS i LiD zostały odrzucone. Sejm przyjął jedynie kilka poprawek PO. Pozwala to przypuszczać, iż głosowanie było bardziej polityczne niż merytoryczne. Czy zgadza się Pani z tą tezą?
A.N-Ś.: Rzeczywiście wszystkie poprawki zgłaszane przez opozycję były odrzucane, nie liczyły się argumenty. Zresztą przyjęty przez przewodniczącego Chlebowskiego tryb pracy na projektem budżetu nie pozostawiał złudzeń. Nie było możliwości zadawania żadnych pytań, uzyskania jakichkolwiek wyjaśnień. Oto przykład: fragment zapisu w zestawieniu poprawek brzmiał „zmniejszenie wydatków zaplanowanych w częściach budżetowych wskazanych w załączniku w grupie wydatki bieżące jednostek budżetowych w kwocie 89.626 tys. złotych”. Załącznik liczył 12 stron i był dostępny na posiedzeniu komisji w jednym egzemplarzu u przedstawiciela sejmowego Biura Studiów i Analiz, a czas rozpatrywania poprawki to około 1 minuta. To obrazuje jak podejmowane były decyzje.
pis.org.pl: Podczas kampanii wyborczej PO obiecywała zniesienie ponad 200 podatków i opłat. Tymczasem w zapisach projektu nie zaproponowano nowych rozwiązań poza te, które znalazły się w przedłożeniu rządu PiS...
A.N-Ś.: PO nie przedłożyła żadnych projektów dotyczących obniżenia obciążeń podatkowych czy też likwidacji opłat. Przedstawiciele obecnego rządu unikają jasnej odpowiedzi na pytania o plany dotyczące nie tylko podatków, ale także reformy finansów publicznych itd. W kampanii wyborczej PO zapowiadała bardzo wiele, jeszcze więcej obiecywał premier Tusk w swoim expose. Wszyscy mieli dostać radykalne podwyżki, miały rosnąć wydatki socjalne, nakłady na inwestycje. Skończyło się na chaotycznych, nieprzemyślanych zmianach.
pis.org.pl: W porównaniu z pierwotną wersją budżetu zmniejszono środki na inwestycje, zostały obniżone wydatki majątkowe dla szpitali klinicznych - aż o 40 mln złotych, o 51 mln zł dla ratownictwa medycznego. Rezerwę celową przeznaczoną na realizację świadczeń rodzinnych, zaliczki alimentacyjnej i świadczeń z funduszu alimentacyjnego zmniejszono aż o 500 mln zł. Czy deficyt budżetowy nie jest obcinany nieprzemyślanie, za wszelką cenę, kosztem inwestycji, które z punktu widzenia obywateli mają charakter priorytetowy?
A.N-Ś.: Zmiany robiły wrażenie pisanych „na kolanie”. PO poszukiwała oszczędności bez porządnej analizy celowości zaplanowanych wydatków. O tym jak źle przygotowane były poszczególne poprawki najlepiej świadczy fakt, że po bardzo ostrej krytyce - także ze strony PiS - z niektórych z nich PO częściowo wycofała się już w czasie drugiego czytania w sejmie, a z następnych w senacie. Niestety nie ze wszystkich. Szumnie zapowiadane przez PO oszczędności w administracji, wynagrodzeniach pracowników ministerstw, tak naprawdę dotyczyły zupełnie innych spraw. Do wymienionych wcześniej przykładów można dodać zmniejszenie o 62 proc. funduszu dopłat, z którego finansowane są zadania określone ustawą o pomocy rodzinom w nabywaniu własnego mieszkania i dopłaty dla gmin do budownictwa socjalnego, budowy noclegowni oraz mieszkań chronionych. Zmniejszenie o 1/3 środków przeznaczonych na realizację świadczeń rodzinnych, zaliczki alimentacyjnej i świadczeń z funduszu alimentacyjnego może utrudnić wejście w życie ustawy o funduszu alimentacyjnym. PO zajadle protestowała przeciwko przyjęciu tej ustawy i chyba w ten sposób uniemożliwić jej wprowadzenie.
pis.org.pl: Radykalne cięcia nie ominęły również instytucji kultury i sztuki - 64 proc. mniej dla teatrów, aż 76,9 proc. mniej nakładów dla galerii i biur wystawowych... Czy nie są to działania wymierzone w ochronę dziedzictwa narodowego. Czym je uzasadnić?
A.N-Ś.: Rzeczywiście, PO ograniczyła środki na wydatki majątkowe dla instytucji kultury. O 48 proc. mniej dostaną filharmonie i orkiestry, o 29 proc. mniej biblioteki, a środki dla domów i ośrodków kultury zostały zlikwidowane całkowicie. Nie umiem odpowiedzieć na pytanie, dlaczego tak drastycznie ograniczono możliwości inwestycyjne tych instytucji. Ograniczenia środków inwestycyjnych dotknęły także inne dziedziny. Na przykład istotnie zmniejszono wydatki inwestycyjne powiatowych komend policji. Wnioski, które się wynikają z tych zmian to: oszczędności poszukiwano wszędzie, byle poza ministerstwami, za wszelką cenę postanowiono udowodnić, że ograniczony zostanie deficyt, wprowadzone ciecia nie są oparte na przesłankach merytorycznych.
pis.org.pl: Sejm odrzucił wszystkie poprawki zgłoszone przez opozycję dotyczące inwestycji regionalnych. Jak rozumieć tą budżetową politykę regionalną?
A.N-Ś.: Jak już wspomniałam odrzucone zostały wszystkie poprawki zgłaszane przez opozycję, nie tylko te dotyczące inwestycji regionalnych. Jedną z takich poprawek było zwiększenie środków przeznaczonych na działalność dydaktyczną szkół wyższych o 250 mln złotych. Środki te miały być uruchomione, jeżeli dochody z podatku od towarów i usług osiągnięte do końca sierpnia 2008 będą większe niż 75 proc. zaplanowanych dochodów. Taka samą poprawkę wprowadziliśmy do budżetu na 2007 rok i dzięki niej szkolnictwo wyższe uzyskało dodatkowe pieniądze. Ponieważ środki są uruchamiane dopiero po uzyskaniu wyższych niż planowane dochodów, nie wpływają w żadnym stopniu na finansowanie innych celów. Niestety, nawet tak ostrożnie zaprojektowana poprawka nie została przyjęta, a pani Kudrycka, Minister Szkolnictwa Wyższego sama przekonywała Sejm i Senat, że nie warto „kłócić się” o 250 mln zł. Nie uzyskały akceptacji obecnie rządzącej koalicji także poprawki dotyczące zwiększenia środków na pomoc pieniężną dla kombatantów, podwyższenie wynagrodzeń lekarzy rezydentów, czy niezwykle ważne dla rolnictwa zwalczanie chorób zakaźnych zwierząt, a także cały szereg inwestycji w wielu regionach.
pis.org.pl: Przepadła też poprawka autorstwa PiS zwiększająca o 100 mln złotych wynagrodzenia dla nauczycieli. To kolejny dowód na nie wywiązywanie się rządu Tuska z obietnic złożonych w expose...
A.N-Ś.: Proponowaliśmy zwiększenie środków przeznaczonych na subwencje oświatową, ponieważ docierają do nas sygnały, że źle oszacowano koszty podwyżek dla nauczycieli, Chodzi o uwzględnienie zmian związanych z awansem zawodowym nauczycieli.
pis.org.pl: A jak ocenia Pani zmniejszenie o budżetu Centralnego Biura Antykorupcyjnego? W jaki sposób obcięcie nakładów może przełożyć się na skuteczność działania instytucji?
A.N-Ś.: PO bardzo chętnie poszukiwała oszczędności w budżetach wszystkich instytucji kontrolnych Najwyższej Izby Kontroli, Państwowej Inspekcji Pracy oraz w Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Po bardzo ostrej krytyce tych działań przywrócono część środków NIK i PIP. Niestety CBA cieszy się szczególną niechęcią ze strony PO. toku prac w sejmie w senacie Platforma doprowadziła do zmniejszenia wydatków CBA o ponad 26 proc. Powołanie i działalność CBA zdecydowanie przyczyniło się do zmniejszenia zagrożenia przestępstwami korupcyjnymi i zwiększenia ich wykrywalności. To widać zarówno w statystykach, jak i w badaniach niezależnych instytucji. Stosunek Platformy do CBA to swoisty wskaźnik rzeczywistych zamiarów tej partii w sferze walki z korupcją.





