8 października 2007
Wystąpienie Aleksandry Natalli-Świat na konferencji Kobiecej z udziałem premiera i kandydatek do sejmu w hotelu Hayatt w Warszawie
Jestem absolwentką wrocławskiej Akademii Ekonomicznej. Lata moich studiów przypadły na czas bardzo burzliwy - przełom lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych. Czas powstania Solidarności i zapoczątkowania przemian naszego kraju. Wtedy też zaczęły się moje zainteresowania sprawami społecznymi i politycznymi. Potem była działalność w Niezależnym Zrzeszeniu Studentów. Te doświadczenia bardzo mocno wpłynęły na całe moje późniejsze życie. Sprawiły, że zostałam członkiem Porozumienia Centrum, a w końcu Prawa i Sprawiedliwości.
Ostatnio temat uczestnictwa kobiet w życiu społecznym i politycznym jest bardzo modny. Odmienia się go na wiele sposobów. Rozpoczynając moje wystąpienie powiedziałam kilka słów o sobie, aby pokazać, że mój udział w życiu politycznym, i udział kobiet w działaniach Prawa i Sprawiedliwości nie jest odpowiedzią na medialne oczekiwania, próbą wykorzystania modnego tematu. To naturalna konsekwencja otwartości naszego ugrupowania. Jest w nim miejsce dla wszystkich tych, którzy aktywnie chcą uczestniczyć w przebudowie naszego kraju.
W minionej kadencji po raz pierwszy znalazłam się w Sejmie. Mimo to zaufano mi, rekomendując na stanowisko przewodniczącej sejmowej Komisji Finansów Publicznych. Dziennikarze pytali mnie wówczas, czy zostałam przewodniczącą Komisji, bo jestem kobietą, bo PiS chce udowodnić, że stawia na kobiety. Ja uważam, że Prawo i Sprawiedliwość rzeczywiście stawia na kobiety, ale nie poprzez jakieś parytety, nie dlatego, że to dobrze będzie wyglądać w telewizji, ale poprzez równe traktowanie, poprzez danie szansy pokazania swoich umiejętności.
Jestem przekonana, że nam kobietom nie są potrzebne specjalne warunki, sztuczne parytety czy udziały. Kobiety w Polsce są dobrze wykształcone i mogą być bardzo aktywne, doskonale dają sobie radę w różnych rolach. Trzeba im tylko zapewnić równe traktowanie, a udowodnią, że doskonale sprawdzają się w pracy i w działalności społecznej czy politycznej. Trzeba stworzyć takie warunki, które pozwolą wybierać sposób, w jaki kobieta chce się realizować. Czy poprzez dom i wychowanie dzieci, czy poprzez pracę zawodową, czy wreszcie poprzez aktywność społeczną czy polityczną. Warunki, które łatwiej pozwolą na przykład pogodzić rolę matki z działalnością społeczną czy karierą zawodową.





