8 października 2007
List do pracowników MPK
Szanowni Państwo!
Przed dwoma laty zdecydowałam się startować w wyborach do Sejmu RP. Miałam głębokie przekonanie, że moje doświadczenia zawodowe i życiowe mogą być przydatne w realizacji wielkiego planu budowy lepszej Polski, zwanej symbolicznie IV Rzeczpospolitą. Plany dokończenia przemian zapoczątkowanych przez powstanie „Solidarności". Szczególnie sobie cenię doświadczenia z pracy w MPK. Trudne nierzadko rozmowy z przedstawicielami związków zawodowych przekonały mnie, że w mądrym dialogu rodzi się lepsza przyszłość dla nas wszystkich.
Po dwóch latach pracy w parlamencie czuje się zobowiązana, by rozliczyć się przed moimi Wyborcami. Przed tymi wszystkim, którzy mi zaufali i którzy cząstkę swych podatków przeznaczają na działanie władzy ustawodawczej.
W ostatnich dwóch latach zdecydowanie spadło bezrobocie. Od niemal 20 do 11 %. Nastąpił najwyższy od wielu lat wzrost płacy realnej. A jednocześnie uruchomiony został proces obniżania podatków pobieranych od firm i od dochodów osobistych.
Sytuacja gospodarcza kraju jest bardzo dobra. Rosną inwestycje, również zagraniczne, tworzące nowe miejsca pracy. Cieszę się, że jest ich tak wiele na Dolnym Śląsku.
W ramach polityki prorodzinnej zapewniliśmy pomoc materialną młodym rodzicom, wprowadziliśmy korzystne dla rodzin zmiany w podatku dochodowym. Przywróciliśmy fundusz alimentacyjny.
Nasz kraj jest coraz ważniejszym elementem międzynarodowych struktur bezpieczeństwa - Unii Europejskiej i NATO i coraz mocniej angażuje się w zapewnienie bezpieczeństwa światowego. Bezpieczniejsze są ulice polskich miast - wzrosła wykrywalność przestępstw, w wielu kategoriach spada ich ilość. Podjęliśmy zdecydowane działania, by wyplenić agresję z polskich szkół.
Przewodnicząc Komisji Finansów Publicznych uczestniczyłam w tworzeniu prawa sprzyjającego realizacji naszego programu. Pracowałam nad dziesiątkami ustaw o podstawowym znaczeniu dla finansów państwa i budżetów domowych. Starałam się przy tym zapewnić jak najwięcej środków dla rozwoju Dolnego Śląska. Starałam się również być w stałym kontakcie z różnymi środowiskami naszego regionu.
Czy dobrze spełniłam swoje parlamentarne obowiązki - ocenę pozostawiam Państwu.





